Podczas tej samej styczniowej imprezy w Sali Kongresowej (4 stycznia 1975 r.) występowała również Eliza Grochowiecka (ur. 1950), znana przede wszystkim ze znanego zespołu wokalno-instrumentalnego „Andrzej i Eliza”, który współtworzyła ze swoim mężem, Andrzejem Rybińskim, w latach 1971–1981. Do tej pory pamiętam wiele przebojów tej grupy.
![]() |
| Eliza Grochowiecka |
JUŻ WKRÓTCE NA BLOGU…
W drugiej połowie lipca 2026 roku zamieszczę pierwszą z dwóch części wpisu „Harcerstwo i nurkowanie — Klub Podwodny Wanda”.
Będzie to opowieść o nurkowaniu, żeglarstwie i pływaniu na kanu, a także wspomnienia z kursu nurkowego w warszawskim Klubie Podwodnym „Wanda” oraz kilkutygodniowego obozu płetwonurkowego na wyspie Szeroki Ostrów na Jeziorze Śniardwy w lipcu 1979 roku, odbywającego się podczas 35. rocznicy Polski Ludowej. Opowiem również o tym, jak po przyjeździe do Kanady odkryłem nową pasję – wielodniowe wyprawy na kanu po jeziorach i rzekach Ontario.
Serdecznie zapraszam do lektury!
******
Blogs are also available in the English language / Blogi są również dostępne w języku angielskim
******
Więcej od autora
Również prowadzę od 2010 roku blogi podróżnicze, zawierające dużo ciekawych informacji o przyrodzie, historii i podróżach w Ameryce Północnej i na Kubie.

Pamiętam duet "Andrzej i Eliza", bardzo lubiłam ich piosenki. W tamtych czasach to była pogodna rozrywka odrywająca od szarej rzeczywistości.
OdpowiedzUsuńGdy posiadałem radio internetowe, słuchałem sporo ich piosenek, jak też mam gdzieś ich CD. W ogóle muzyka z czasów PRL ma dla mnie w sobie coś specjalnego - prawdopodobnie dlatego, że przy niej wyrosłem.
OdpowiedzUsuńWitaj Jack
OdpowiedzUsuń"Andrzej i Eliza" - przywiałeś wspomnienia z dzieciństwa. Lubiłam ich słuchać w radio. Kiedyż to minęło?
Pozdrawiam smakami i zapachami lipca
Do niedawna miałem radio internetowe (tzn. fizyczne radio, przez co nie musiałem używać do tego komputera, tabletu lub komórki), włączone zwykle na stację grającą muzykę z PRL-u (Radio RMF PRL). Były momenty, że pomimo różnych obowiązków, musiałem do końca wysłuchać danego przeboju. Przepiękna muzyka!
OdpowiedzUsuńGdy obecnie nieraz słucham tzw. "muzyki", przypominającej bardziej odgłosy dżungli, to... eh, nawet nie chce się mi komentować!
Pozdrawiam też lipcowo!
Jeszcze nurkowanie, no no ciekawie się zapowiada. Muzyka już nie moich czasów, ale piękna :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że odcinki będą interesujące.
UsuńKażde pokolenie ma swoją specyficzną muzykę. Jednak są pewne gatunki muzyki, czy też utwory muzyczne, ponadpokoleniowe.